w marcu aplikowałem do firmy która robi zlecenia dla Rolls-Royce’a, byłem na 4 etapie rekrutacji, wydaje się że dobrze poszła mi rozmowa po angielsku z zagranicznymi menagerami i zrobiłem ogólnie dobre wrażenie. Ale w połowie kwietnia dostałem feedback że jednak mnie nie przyjmą. Jak myślicie to przez korone czy tak normalnie mnie nie przyjęli bo byłem za cienki?

pokaż spoiler pisze na tłusto żeby ktoś moze jednak odpowiedział na to nurtujące mnie pytanie…