Nie ma to jak nadzwyczajna kasta ludzi…

Jak sędzia jedzie pod wpływem alkoholu lub przekracza prędkość w zabudowanym to nie ważne
Jak sędzie ZAp%!$$?!I 50 zł to nie ważne, był roztargniony

no, ale jak ktoś zje cukierka za 40 groszy… uuuu zgnijesz w Sztumie bandyto, kryminalisto.

Jest takie powiedzenie.
Prawo jest jak płot. Wąż się prześlizgnie, tygrys przeskoczy a bydło się przynajmniej nie rozłazi.

A sędziowie to są pastuchy w tym układzie… ha tfu na nich, wreszcie im się ktoś do dupy dobrał po 30 latach.