@pyroxar: A może Ty nie rozumiesz, że tu nie chodzi o katechizm i zasady religijne? Bo gdyby tak było, to polski kościół już dawno nazwany zostalby sektą albo dokonał schizmy, bo jest od tych zasad „rzymskich” coraz idleglejszy. Tu chodzi jedynie o egoistyczny, korporacyjne interesy garstki ludzi i jednego stanu społecznego – religia jest tu tylko pretekstem. Chodzi o nagą władzę i jej przywileje, to jest prawdziwy cel biskupów i ich podwładnych. Temu służą zabiegi o podporządkowanie prawa państwowego z kościelnym (w wielu kwestiach, pierwsze z brzegu – próba zakazania aborcji, antykoncepcji, in vitro, kontrola nad edukacją, zmuszenia,do obowiązkowych lekcji religii, klauzula sumienia itp.itd) temu służy próba wmówienia ludziom, że Polak, to tylko wierzący w Boga katolik (wczorajsze przemówienie szczecińskiego biskupa Dziengi na Jasnej Górze), liczne biznesowe i podatkowe przywileje, i wiele, wiele innych.
Naprawdę tego nie dostrzegasz? Albo uznajesz za normalne i uczciwe?