Podaj link do hipotecznego kredytu ze stałym oprocentowaniem na 10 lat i dane jaki % kredyciarzy ich bierze? Jeśli nawet takowe są, to zapewne warunki bardzo niekorzystne na starcie bo bank musi wkalkulować ryzyko.

@lajtrum1:

https://www.pkobp.pl/klienci-indywidualni/kredyty-hipoteczne/kredyty-hipoteczne/wlasny-kat-hipoteczny_2/

5lat + 5 kolejnych po upływie pierwszego okresu spłaty.

Jeśli byś czytał ze zrozumieniem, to zauważyłbyś w moim pierwszym poście stwierdzenie, że obecnie oferowane kredyty ze stałym oprocentowaniem są drogie. I oczywiście wynika to z zarządzania ryzykiem przez bank. I w równie oczywisty sposób jest to zgodne z oczekiwaniami i wymogami racjonalnego prowadzenia biznesu. Zobaczymy jak sytuacja będzie wyglądać w 2021 r. gdy już wszystkie banki będą musiały zastosować się do zmienionej Rekomendacji S.

Jak to specyficzne? Specyficzny to byłby Luksemburg albo Malta a nie Niemcy czy Austria

Tylko w Szwajcarii w ramach całego EOG więcej osób wynajmuje nieruchomości, niż posiada je na własność. W Niemczech jest to ciut ponad 50% gospodarstw domowych (i wartość ta stale rośnie i rosnąć będzie, biorąc pod uwagę boom na niemieckim rynku nieruchomości). Wobec czego te dwa przykłady są „specyficzne”. W Austrii jest to już ponad 55%. Oczywiście, że nie ma prostej zależności pomiędzy zamożnością a procentem gospodarstw domowych posiadających na własność swoje mieszkanie. W takim Sztokholmie nawet relatywnie bogaty człowiek ma często kłopot z zakupem mieszkania, bo oferta jest uboga, a ceny dostępnych są abstrakcyjne. W bogatej Holandii na własność posiada swoje mieszkania mniej więcej tyle samo gospodarstw domowych, co w biednej Grecji. Przy czym w Holandii bardzo dużo nieruchomości jest kredytowanych (inaczej niż np. we Włoszech, gdzie większość nieruchomości należy do zajmujących je gospodarstw domowych i nie są obciązone kredytami, co nie zmienia faktu, że system bankowy we Włoszech i tak ma kłopoty). Z całą pewnością nie da się wyciągnąć wniosku, że dawne demoludy są w tym gronie w jakikolwiek sposób godne potępienia. Bo i niby dlaczego?

Masz jakieś dane nt. procentu osób spłacających wcześniej kredyt hipoteczny czy też jest to twoja radosna twórczość z dupy?

Mam.

Trochę zabawne, że najpierw twierdzisz, że to wszystko obserwujesz z boku, a później w każdym zdaniu pokazujesz piekące 4 litery, bo ludzie sobie radzą, mimo kredytów.