@Fobiczek: Żaden ze mnie kodziarz, tylko człowiek przewidujący. Jeśli nie widzisz kierunku w którym to wszystko zmierza, co ja mogę na to poradzić?

Historia zna niejeden przypadek, że pod pozorem „robienia dobrze” ludowi i w jego imieniu, wprowadzano (niepostrzeżenie dla takich jak Ty) dyktaturę. A później płacz i mówienie: ja o tym nic nie wiedziałem. Otóż: wiedziałeś. I teraz o tym Ciebie informuję: te wybory (brzmi to górnolotnie i alarmistycznie, może wręcz: histerycznie) to wybór między Polską – dyktaturą, i Polską – demokracją, będąca w rodzinie kultur zachodnich.

Jak rozumiem, Ty już się zdecydowałeś co wybierasz dla siebie, mnie, Twojej rodziny. Jednak cały czas mam nadzieję, że zmienisz zdanie.